Deep Purple – ” =1 ” recenzja

Deep Purple – „=1” Recenzja

Ostanie studyjne albumy Deep Purple ( „Now what?”, „Infinite” , oraz „Whoosh!”) okazały się niemałym sukcesem. Można by stwierdzić, że zespół na starość wrócił do swojego stylu z początku lat 70-tych. W takim wypadku nie może dziwić, że najnowszy album ” =1″ przypomina dawne albumy. Warto dodać, że do składu dołączył nowy gitarzysta Simon McBride, który zastąpił w zespole Steva Morse’a, który opuścił zespół by zająć się chorą żoną. Sam zaakceptował i zareklamował też nowego gitarzystę i stwierdził w jednym z wywiadów, że Simon McBride jest od niego lepszy.

Deep Purple/ od lewej : Roger Glover, Ian Gillan, Simon McBride, 2022 r. /źródło zdjęcia: wikipedia.org

I tak na otwarcie mamy „Show me”, który sekcją rytmiczną przywołuje ” Highway star”, i mocnym gitarowym graniem, które jest przeplatane „dialogiem” z organami ( tak jak w „Speed king” ). Jest to dobry „otwieracz” albumu, pozwala przywitać się nowemu gitarzyście. Następnie „A bit on the side” i „Sharp Shooter” karmią słuchacza surowym hardrockowym brzmieniem, a ten ostatni utwór przypomina troszkę styl AC/DC. Potem mamy singlowe ” Portable door”. I znów mam tutaj ukłon w stronę lat 70-tych i dokonań muzyków legendarnego z albumu ” Machine head”. Po słabszym „Old-Fangled Thing” mamy „If I were you”, które jest mieszanką stylu hardrockowego z rockiem progresywnym. Kolejną piosenką jest ” Pictures of you”, która została wydana na singlu, i też nawiązuje do klasycznych utworów grupy. Trzeba przyznać piosenki wybrane na single są dobrze dobrane. Na półmetku płyty mamy kolejny singiel ” Lazy sod”. N Kolejnymi dobrymi piosenkami są „No money to burn” czy „I”ll catch you”. Można stwierdzić, że dostaliśmy dobry album, na stabilnym poziomie, choć jak wspomniałem, piosenki wybrane na single są nawet bardzo dobre. Głos wokalisty Iana Gillana, pomimo zaawansowanego wieku brzmi nadal dobrze. Klasyczny stary dobry hard rock ma się świetnie.

Warto jeszcze dodać, że za produkcję, znowu odpowiada Bob Ezrin.

Piotr Wildanger

Skład:

Ian Gillan – wokal,

Roger Glover – bas,

Ian Paice – perkusja,

Don Airey – klawisze,

Simon McBride – gitara.

Single:

  1. Portable door
  2. Pictures of you
  3. Lazy sod